niedziela, 27 sierpnia 2017

Lasagne cukiniowa z sosem bolońskim i szpinakiem

Hej,

Przepisów niskowęglowodanowych ciąg dalszy :) Dzisiaj propozycja na obiad bez produktów skrobiowych. Zazwyczaj przygotowując obiad bez węglowodanów kończy się na usmażeniu kurczaka z warzywami, jest to najszybsza opcja i sprawdza się szczególnie w tygodniu. Ale jak przychodzi weekend i jest trochę więcej czasu na pitraszenie w kuchni to lubię tworzyć takie dania jak dzisiaj. Polecam szczególnie osobom na diecie keto/LCHF.

LASAGNE CUKINIOWA Z SOSEM BOLOŃSKIM I SZINAKIEM


Składniki:
- 400g mięsa wieprzowego (np. łopatka)
- 400g mięsa wołowego (np. łopatka)
- 2 duże cebule
- 2 marchewki
- 3 łodygi selera naciowego
- 3 cukinie
- 4 ząbki czosnku
- 690g przecieru pomidorowego
- 1 opakowanie szpinaku
- 1 opakowanie (250g) ricotty
- 3 opakowania (375g) mozzarelli 
- 1 jajko
- oliwa z oliwek
- 1 papryczka chili
- sól, pieprz, papryka słodka, bazylia
- lampka czerwonego, wytrawnego wina

Mięso zmielić. Cebulę pokroić w drobną kostkę, marchewkę i seler zetrzeć na tarce. 

Przygotowanie sosu bolońskiego:
2/3 cebuli zeszklić na oliwie z oliwek. Dodać marchewkę i seler, doprawić solą i pieprzem i dusić na patelni przez kilka minut. Następnie dodać przecisnięte przez praskę (lub posiekane) 2 ząbki czosnku, drobno posiekaną papryczkę chili oraz zmielone mięso. Doprawić solą i pieprzem, dodać również słodką paprykę. Smażyć przez kilka minut i zalać czerwonym winem. Dusić około 10-15 min po czym dodać przecier, bazylię i gotować przez około 30 min.

Przygotowanie farszu szpinakowego:
Pozostałą 1/3 cebuli zeszklić na osobnej patelni. Dodać kolejne 2 ząbki czosnku przeciśniete przez praskę oraz szpinak. Ja uzyłam mrożonego, w sezonie można wykorzystać świeży. Gdy cała woda odparuje, dodać serek ricotta, doprawić solą i pieprzem i odstawić do przestygnięcia.

Cukinie pokroić na cieniutkie plasterki, najlepiej za pomocą obieraczki do warzyw.

Na formie do pieczenia układać kolejno:
1. Plastry cukini
2. Sos boloński
3. Mozzarella
4. Plastry cukini
5. Farsz szpinakowy
6. Cukinia
... itd. tak żeby na górze była cukinia posypana mozzarellą.

Całość piec przez 45 min w 180 stopniach, piekarnik ustawiony na pieczenie góra-dół. Smacznego!



    Przybliżone wartości odżywcze:


czwartek, 20 lipca 2017

Fit Słodycze, czyli jak jeść słodycze i nie tyć

"Nie jem słodyczy, bo jestem na diecie" - brzmi znajomo? Większość z nas, walcząc ze zbędnymi kilogramami rezygnuje całkowicie z jedzenia słodyczy. Tylko po co? Czy słodkie zawsze musi oznaczać niezdrowe i tuczące? Oczywiście że nie! Jako miłośniczka słodkości nie wyobrażam sobie dnia bez zjedzenia czegoś słodkiego. Sklepowym słodyczom mówię zdecydowane nie, za to domową tabliczkę czekolady mam zawsze w pogotowiu. 

Fit Słodycze autorstwa Krzysztofa Domaszewskiego to książka idealna dla osób dbających o zdrowie i zgrabną sylwetkę. Przepisy w niej zawarte skomponowane są z naturalnych składników o wysokiej wartości odżywczej. Tłuszcze trans, cukier, sztuczne aromaty, barwniki czy wypełniacze - tego tu nie znajdziecie. Te niezdrowe substancje dodawane do kupnych słodyczy i wyrobów cukierniczych zostały zastapione naturalnymi składnikami, takimi jak orzechy, suszone owoce, kokos, pełnowartościowe białko i zdrowe źródła tłuszczy. Autor w swojej książce uświadamia czytelnikom, że słodkie posiłki mogą być elementem racjonalnej, dobrze zbilansowanej diety.


Książka została wydana w formie ebooka, co jest bardzo wygodne, ponieważ możemy z niej korzystać na każdym urządzeniu mobilnym. Zawiera 20 przepisów na zdrowe słodkości oraz wiele niezwykle apetycznych zdjęć.




Opisy przygotowania posiłków są szczegółowe dzięki czemu każdy bez problemu sobie poradzi z ich przyrządzeniem. Pod przepisami znajdują się ciekawostki dotyczące głównych składników, co pozwala poszerzyć wiedzę na temat zdrowych produktów. Do każdego przepisu dołączona jest również szczegółowa tabela zawierająca kaloryczność, makra, zawartość minerałów, błonnika a także rozkład kwasów tłuszczowych w daniu. Jest to niezwykle przydatne dla osób liczących kalorie w codziennej diecie.



Wsród przepisów znajdziemy zarówno posiłki wysokowęglowodanowe, opierające się na takich składnikach jak suszone daktyle, suszona żurawina, syrop klonowy, płatki owsiane czy mąka żytnia razowa, jak i posiłki białkowo-tłuszczowe, idealne dla osób na diecie Keto/LCHF. Główne źródła tłuszczy zastosowane w ebooku to na przykład olej kokosowy, mleko kokosowe, awokado czy orzechy.

Książkę polecam przede wszystkim osobom dbającym o zdrowie, ponieważ jej głowym celem jest zwiększenie świadomości o zdrowym odżywianiu. Pamiętajmy, że zdrowe niekoniecznie musi oznaczać niskokaloryczne. Dlatego, tak jak podkreśla autor, najważniejsze jest racjonalne odżywianie, dobrze zbilansowana dieta oraz zachowanie umiaru.

Osoby zainteresowane ebookiem zapraszam na:


sobota, 11 marca 2017

Delikatne placuszki białkowo-tłuszczowe z truskawkami

Hej!

Tak, wiem, kolejny przepis na placki. Ale co ja poradzę, że tak bardzo uwielbiam śniadania na słodko 😍 Bałam się, że rezygnując z węglowodanów w pierwszej połowie dnia będę musiała zrezygnować z tego typu śniadań. Ale nic z tych rzeczy! Na pomoc przyszła mi mąka kokosowa, która jest tłuściutka i idealnie nadaje się na śniadania BT. Do tego słodka odżywa białkowa, trochę kreatywności i można wyczarować super słodki posiłek z małą ilością węgli. 

PLACUSZKI BT Z TRUSKAWKAMI


Składniki:
- 20g mąki kokosowej
- 15g WPI (u mnie kokosowy)
- jajko
- 30g serka śmietankowego (u mnie bieluch naturalny)
- łyżeczka proszku do pieczenia
- 5g oleju kokosowego
- 5g wiórków kokosowych
- opcjonalnie - łyżka syropu klonowego (nie wliczałam do makra)
- 3 duże truskawki

Mąkę, odżywkę, jajko, serek i proszek do pieczenia połączyć ze sobą do uzyskania gładkiej masy. Truskawki pokroić w kostkę i dodać do masy. Smażyć na oleju kokosowym. Posypać wiórkami kokosowymi. Z syropem klonowym smakowało by obłędnie, ja niestety go nie dodałam bo zaburzał mi makro 😓 Smacznego!


MAKRO
302 kcal
25g białka
20g tłuszczu
5g węgli

środa, 22 lutego 2017

Serowe babeczki kokosowe, pomysł na posiłek BT

Hej!

Ostatnio sporo eksperymentuję w kuchni, próbując tworzyć niskowęglowodanowe słodycze. Jakiś  czas temu zmieniłam nieco sposób odżywiania, moje zapotrzebowanie pokrywam głównie tłuszczami i białkiem, a węglowodany ograniczam do jednego posiłku dziennie. Tylko jak tu żyć bez słodyczy, które tak kocham? No i właśnie, wcale nie trzeba z nich rezygnować. Wystarczy trochę kreatywności, chęci i można wyczarować coś pyszniutkiego i zdrowego. Serowe babeczki to moja alternatywa dla słodyczy naładowanych cukrem i mąką pszenną. Mam nadzieję, że godnie zastąpią pączki w jutrzejszy tłusty czwartek. 😁

SEROWE BABECZKI KOKOSOWE
(składniki na 6 sztuk)


Składniki:
- 150g twarogu półtłustego
- 4 jajka
- 15g WPI o smaku kokosowym
- 50g mąki kokosowej
- 40g oleju kokosowego
- 10g ksylitolu
- 60g wody lub mleka
- 30g masła orzechowego 100% (np z tego przepisu)
- łyżeczka proszku do pieczenia

Wszystkie składniki połączyć ze sobą. Ja, z braku czasu, wrzuciłam wszystko do jednej miski i zblendowałam. Jednak jak macie więcej czasu to polecam ubić żółtka z ksylitolem, dodać olej kokosowy, wodę oraz twaróg i miksować jeszcze chwilę do uzyskania gładkiej masy. Białka ubić osobno w oddzielnym naczyniu. Składniki suche połączyć ze sobą. Dodać mokre do suchych, wymieszać a na koniec dodać pianę z białek i jeszcze raz delikatnie wymieszać. W ten sposób powinny wyjść jeszcze bardziej puszyste.

Masę przełożyć do foremek. Ja podzieliłam ją na 6 porcji. Układałam jedną łyżkę masy, następnie łyżeczkę (5g) masła orzechowego i kolejną łyżkę masy.

Piec w temperaturze 180 stopni przez 30 min (ustawienie piekarnika góra-dół). Smacznego!